Wiedząc gdzie należy doszukiwać się przyczyn chorób cywilizacji, zastanawiam się, dlaczego Ministerstwo Zdrowia nie nazywa się Ministerstwem d/s Pielęgnacji Chorób ?  Byłoby zapewne prawdziej, bo o zagrożeniach zdrowia podatników tam się głośno zapewne nie mówi....

Kiedy dr M. Stellar, od lat zajmujący się eloktromagnetycznym promieniowaniem, pokazał mi na ekranie jak pękają komórki mózgu pod wpływem impulsów wysyłanych przez telefoniczną komórkę, powiedziałem : dość, już nigdy do niej na komórkę dzwonił nie będę! Pękające balony trafione igłą z których wypływa woda....

Doktor medycyny S. Milham w swojej książce zatytułowanej „Dirty Electricity” radzi:

Dobrą wiadomością jest to, że wielu chorobom wynikającym z elektromagnetycznego promieniowania można zapobiec dzięki właściwym środowiskowym działaniom, jeśli tylko społeczeństwo zechce zwrócić na nie uwagę. Obawiam się jednak, że sytuacja z naszymi „cywilizacyjnymi chorobami” znacznie się pogorszy. Prawdziwa nauka nie wystarcza bowiem, aby zmienić przepisy chroniące społeczeństwo. Jedynie obywatele mogą je zmienić.

Promieniowaniem elektromagnetycznym zajęła się również Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Dzieląc je na elektryczne, magnetyczne i elektromagnetyczne, uznała je za „fenomen z powodu ktorego, ludzie doświadczają szkodliwe efekty zdrowotne” . Mimo, że  wypowiedź WHO tak naprawdę wiele nie mówi, to jednak kiedy jej dyrektorem (komisja d/s Środowiska i Rozwoju ; 1998 – 2003) była dziś chora z powodu raka G.H. Burtland, to organizacja ta była jakby bardziej poprawna: w budynku w Genewie, komórki telefoniczne musiały być wyłączone !

Bardziej konkretne dowody na szkodliwość elektromagnetycznego promieniowania dostarczyła światu do wglądu amerykańska Environmental Protection Agency. Skupieni wokół niej naukowcy udokumentowali istnienie związku pomiędzy promieniowaniem elektromagnetycznym a poronieniami, rakiem mózgu i układu limfatycznego oraz psychiczno – fizycznymi ułomnościami wśród noworodków. I mimo że przedstawione przez naukowców wnioski uznać należy za wręcz przerażające, to jednak szkodliwość elektromagnetycznego promieniowania na tego typu ciężkich chorobach się nie kończy. Wcześniej wspomniany dr. Milham bowiem, już 40 lat wcześniej udowodnił istnienie związku pomiędzy elektromagnetycznym promieniowaniem a coraz częściej występującą białaczką.

Dzięki elektromagnetycznemu promieniowaniu choroba Alzheimer`a nie powinna być już dłużej klasyfikowana jako choroba wieku starczego. Mimo, że tak jak i inne choroby degeneracyjne ma również swoje środowiskowe podłoże, to jednak dzięki laptopom i telefonii bezprzewodowej proces rozwoju choroby jest przyspieszony na tyle, że „30 latki są dziś diagnozowani zaawansowanym Alzheimerem”. Wzrost raka mózgu o 40 % przez ostatnie lata to kolejna konsekwencja polityki „my swoje oni swoje”, udokumentowana tym razem przez naukowców ze Szwecji. O palpitacjach serca, arytmii serca lub jego przyspieszonego raptownie bicia, wspomina z kolei European Journal of Oncology.

Natomiast zdeklasyfikowane i wcześniej „poufne” dokumenty armii amerykańskiej, już w 1971 roku podsumowały ponad 2000 badań, omawiających biologiczne skutki promieniowania mikrofalowego, wykorzystanego dziś w kuchennych mikrofalówkach. Wtajemniczeni wówczas wiedzieli, że tego typu promieniowanie może wyrządzić  na ciele wroga ogromne zniszczenie.

No i na koniec pozwolę sobie jeszcze przetłumaczyć urywki z artykułu pisanego piórem znanej mi aktywistki na rzecz ochrony zdrowia z Kanady, Helke Ferrie (Vitality ; 2011).

„ (...) W 2007 roku Niemcy zainicjowały prawo mające na celu zredukowanie ilości dokonywanych prześwietleń CAT (promieniowanie jonizujące), z uwagi na jego zdolność wywoływania raka oraz podwyższonych (bezpośrednio i dzięki dodatkowym przypadkom wystąpienia raka) kosztów leczenia o 80 % w ciągu 40 lat. Również w ostatnim roku Niemcy wycofały z użytku oszczędnościowe oświetlenie fluoroscencyjne (CFL), ponieważ jego rakotwórcze promieniowanie przekracza europejkie limity ekspozycji.

Wiele samorządów w USA  dziś pracuje nad przepisami, które pozwoliłyby kontrolować nie do zaakceptowania stopień promieniowania żarówek CFL  jak również  uciążliwe warunki ich składowania z uwagi na wysoką zawartość rtęci, która może zagrozić czystości wód gruntowych. (...)

W marcu tego roku, brytyjski narodowy Departament Zdrowia poinformował swoich obywateli , ażeby ci, zamiast przykładać telefony komórkowe do uszu, pisali smsy. (...) Devra Davis w swojej książce „Disconnect” (Rozłącz się), tłumaczy, że najpoważniejsza próba sił skierowana przeciw przemysłowi telefonii komórkowej, pochodzi od największych ubezpieczycieli świata w tym min. Sterling Group of Lloyd`s of London. Będąc blisko bankructwa z powodu procesów sądowych i kosztów wynikających z opłat za szkody jakie na zdrowiu poszkodowanych wywołał azbest,  ubezpieczeniowe kompanie poinformowały przemysł telefonii bezprzewodowej, że nie będą pokrywać szkód  zdrowotnych wynikających z tego typu promieniowania, kiedy zaczną napływać roszczenia, a napływać będą z całą pewnością. Cynglem spustowym tej decyzji był brytyjski raport „Stewart Commission” z 2005 roku, której to prezes, powołując się na światowe badania demonstrujące szkody wyrządzone telefonami komórkowymi na mózgu dzieci, nakazał przemysłowi telefonii komórkowej „ zaprzestać promocji telefonów komórkowych wśród dzieci”.

O szkodliwości promieniowania elektromagnetycznego kilka lat wcześniej wspomniałem w „grabarzu”. Odnoszę jednak wrażenie, że świadomość swoje , a życie swoje, czyli zgodnie z zasadą: „jeśli czegoś nie widać, oznacza to, że czegoś nie ma”. Błąd o wymiarze nie tyle kosmicznym co elektromagnetycznym tym razem. I jeśli ktoś myśli, że przyczepiona do ucha słuchawka pomoże, to błąd kolejny. Tak jak kolejnym jest wyzbywanie się na rzecz komórek telefonów stacjonarnych, z których o wiele bardziej bezpiecznie jest dzwonić np. do ukochanej z zaproszeniem na mikrofalową kolację przy świecach....

 

Komentarze 

 
+2 #2 ewa anna 2011-08-13 22:47
ale ochrona wlasnego zycia staje sie odkrywaniem wielu prawd, daje inne spojrzenie na wszystko, na sens zycia i spoleczne uwarunkowania.Zycie ze swiadomoscia integralizacji wewn.staje sie tez w koncu przyjemne,choc wszyscy cie beda odrzucac.W swiecie skorumpowanym ludzi wybiera sie jak rodzynki...Rzetelne informacje staja sie niezbedne, a kazda glupota i hipokryzja wyplywaja na wierzch.I tu znajda sie hieny zerujace na nieszczesciu. Dlatego niezbedna jest prawna ochrona i wzajemne wsparcie. Poza naukowcami wolnymi wysokiej klasy moralnej i etycznej, walczacymi globalnie z duza perspektywa z problemem i oby ich bylo jak najwiecej, propagowanie wiedzy jest po prostu niezbedne ,wspolpraca prawodawcow , technologow i projektantow ze swiatem naukowym wolnych od wplywow polityczno ekonomicznych(t u lekarzy jest niezbedna...To wrecz nieslychane jak wszystko wokol jest dzis truje...srodki lokomocji, komunikacji,to wszysko musi posiadac atestacje na miare bezpiecz. od minim. wrazliwosci .
Cytować
 
 
+1 #1 ewa anna 2011-08-13 22:21
Bardzo dziekuje za ten artykul, ktory swiadczy o tym ,ze temat podejmowany jest coraz szerzej i glebiej sledzony na swiecie (choc sa kraje ktore jakby celowo nie zauwazaja niebezpieczenst wa, jak i tez te ktore chronia tylko swoich...Od lat zyje z elektrowrazliwo scia , sprowokowana urzadzeniami klimatyzacyjnym i sasiadow, ale dopiero teraz robie naukowe diagnozy medyczne(znalez ienie wlasciwego diagnosty czy grupy specjalistow , wiaze sie z cudem, jak temat jest ogolnie negowany ),o kosztach wiec walki na wlasna reke nie mowie, wymaga to autodyscypliny, pokonywania rzeczy niemozliwych na codzien,wlasnyc h slabosci, analizowania sytuacji , pilnowania diety i stylu zycia podnoszacej energie, zazywanie integratorow bio itd. Lata chronicznej asteni wylaczaja z codziennego zycia zawodowego , prywatnego, spolecznego...alienuja ale tez zblizaja do srodka zycia...Brak indywid. a dobrych instrumentow miern. o szerokim zakres fal)(niektore kraje UE je daja za darmo w zarestrowanych zwiazkach.
Cytować
 

Podziel się swoją opinią

1). Komentarze publikowane w serwisie nie powinny być traktowane jako porada prawna bądź lekarska w konkretnym, nie znanym autorowi przypadku.
2). Użytkownicy serwisu www.maslanky.org publikują swoje komentarze i opinie wyłącznie na własną odpowiedzialność. Komentarze internautów są ich prywatnymi opiniami i nie odzwierciedlają poglądów Jerzego Maslanky.
3). Autor ani administrator serwisu nie odpowiadają za treści publikowane przez użytkowników na Forum. Treści komentarzy są na bieżąco weryfikowane.

Kod antysapmowy
Odśwież